fbpx
 

blogWykluczenie w zespole | dr Sylwia Olszewska

13 października 2021

Zdanie, że „człowiek jest istotą społeczną” wydaje się być mocno nadużywane, pojawia się w większości książek, które opisują ludzką naturę, zachowanie, czy zwyczaje. Nie dzieje się tak jednak bez przyczyny, ja też użyję tego stwierdzenia, ponieważ rzeczywiście człowiek jest istotą społeczną. Jednostka choćby nie wiem jak silna, postawiona przed określonym zadaniem może nie osiągnąć tyle co zespół, przychodzi mi na myśl powiedzenie „co dwie głowy to nie jedna”. Zadaniem dobrego menadżera jest zapewnienie środowiska do rozkwitu, każdemu z członków grupy. Gdy zatem dostrzeże fenomen jakim jest wyklucznie jego/jej zadaniem jest temu przeciwdziałać. 

W zespołach istnieją zależności, tego lubię, tego nie lubię, z tym mi się dobrze pracuje a z tym mniej, każdy pracownik ma pewne preferencje co do osób z którymi chce bardziej lub mniej współpracować. W sytuacji kiedy jedna osoba, nie wpisuje się w te upodobania, innych członków zespołu, doświadcza wykluczenia. Może jej się wydawać, że jest niewidzialna, niesłyszalna, czuje sprawczą niemoc. Nie wykorzystuje swoich umiejętności i nie wnosi nic do zespołu, nie koniecznie z własnej winy. Czasami to nastawienie i niechęć innych członków grupy do poznania takiej osoby stoi za zaistniałą sytuacją. Wykluczone osoby nie muszą być także introwertykami, może to właśnie pewne formy uzewnętrzniania spowodowały niechęć grupy. Poprzez poznanie perspektyw grupy i jednostki na zewnątrz, menadżer może podjąć działania. Rozmawiając próbuje ustalić przyczynę wykluczenia i pomóc pracować nad sobą osobie wykluczonej, która być może nie posiada silnej umiejętności autoprezentacji, ale także sugeruje pracownikom którzy w jego/jej ocenie mogą przyczynić się do inegracji outsidera w zespół. 

Praca powinna być miejscem, w którym nie doświadczamy przemocy psychicznej. Wpływ wykluczenia na jednostkę jest jasny, mało kiedy wynika z tego coś dobrego i produktywnego. Izolowanie współpracownika, choć może wydawać się niepozorne, jest uznane za przemoc. Pozbawianie innego człowieka, jako istoty stadnej, jego życiowej potrzeby bycia w grupie, jest formą negatywnego działania na psychikę. Grupa powinna sobie zadać sprawę z faktu, że jej zadaniem jest dbanie o wszystkich jej członków, aby mogła wykorzystywać ich całkowity potencjał. 

W mojej praktyce psychologicznej, zauważam, że bez względu na zajmowane stanowisko, czy są to osoby zarządzające, czy pracownicy niższego szczebla, duża liczba osób doświadczyła wykluczenia. Pozostawiło to mocny ślad w ich psychice na wiele lat i ukształtowało sposób postępowania w niektórych sytuacjach życiowych. Dlatego proszę zwróć uwagę, co możesz spowodować, zostawiając członka zespołu w tyle, nie rozmawiając z nim tylko dlatego, że sam nie odezwał się pierwszy i nie zwracając na niego uwagi.    

http://drsylwiaolszewska.pl/wp-content/uploads/2020/09/logo2.png

Moje Media Społecznościowe:

http://drsylwiaolszewska.pl/wp-content/uploads/2020/09/logo2.png

Moje Media Społecznościowe:

Copyright © 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Copyright © 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.